Komentarz do wyników inwestycyjnych – sierpień 2007

Po pierwszej udanej, pod względem osiąganych wyników inwestycyjnych, połowie roku, nieoczekiwana korekta na światowych rynkach doprowadziła do spadku wartości jednostek funduszy Superfund.

Obawy związane z kryzysem na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych

Spadki wartości jednostek funduszy Superfund były pochodną gwałtownej zmiany trendów na światowych rynkach finansowych oraz towarowych. Kryzys w sektorze pożyczek subprime to główny powód przeceny na światowych rynkach akcji, które w miesiącach poprzedzających lipiec znajdowały się w trendzie wzrostowym. Rynki obligacji oraz stopy procentowej, na których do tej pory dominowała tendencja spadkowa, w obliczu rosnącej awersji do ryzyka, nagle powróciły do łask inwestorów. Gwałtowna zmiana dotychczasowego trendu dotknęła także takie waluty jak amerykański dolar oraz japoński jen. Ostatnie sesje lipca przyniosły gwałtowną realizację zysków na rynkach złota oraz platyny. Podobny przebieg miały notowania na rynkach płodów rolnych, takich jak kakao czy soja.

Pomimo, iż długim horyzoncie inwestycyjnym rynki finansowe i towarowe nie wykazują istotnej korelacji, w krótkim horyzoncie pojawiaja się okresy, w których wzrasta rynkowa współzależności pomiedzy nimi. Dominujące dotąd na większości rynków trendy wzrostowe załamały się, zaś aktywa które taniały na przestrzeni ostatnich miesięcy, pod koniec lipca zaczęły drożeć. Tak duża rynkowa współzależność występuje stosunkowo rzadko i ma krótkoterminowy charakter, co sprawia że jest trudna do przewidzenia.

Statystycznie druga połowa roku przynosi kształtowanie się wyraźniejszych trendów.

Tymczasowe spadki wartości jednostek funduszy stosujących strategię podążania za trendem nie są niczym nadzwyczajnym. W przeciwieństwie do inwestycji na rynku akcji czy nieruchomości, inwestycje w fundusze zarządzane przez Superfund umożliwiały inwestorom przejście bez większego uszczerbku przez okresy charakteryzujące się wysoką zmiennością, stosunkowo szybko odrabiając straty.

Doświadczenia z przeszłości pokazują, że okresy istotnych spadków wartości jednostek stanowią znakomitą okazję do dokonania inwestycji, o czym już wiedzą wytrawni inwestorzy. Warty odnotowania jest również fakt, iż statystycznie fundusze Superfund w drugiej połowie roku osiągają lepsze wyniki inwestycyjne w stosunku do rezultatów osiąganych w pierwszych 6 miesiącach. Wspomniana zależność związana jest z tendencją do kształtowania się klarownych i silnych trendów w miesiącach jesiennych.

W ciężkich czasach fundusze managed funds pałnią rolę stabilizatora portfela

W sytuacji takiej z jaką mamy aktualnie do czynienia mogą pojawić się głosy, że fundusze typu managed funds nie spełniają roli „poduszki powietrznej” portfela inwestycyjnego, ponieważ w momencie pogorszenia koniunktury na rynku akcji, nie przyczyniły do ograniczenia strat w kontekście całego prtfela. Taka interpretacja nie jest oczywiście poprawna. Od roku 2003, czyli od momentu wykrystalizowania się trendu wzrostowego na rynkach akcji, fundusze Superfund utrzymują pozycje długie w tym segmencie rynku finansowego, co sprawia, że krótkoterminowe korekty pociągają za sobą spadki wartości jednostek funduszy Superfund. W sytuacji gdy na rynkach akcji wyklaruje się wyraźny trend spadkowy systemy transakcyjne Superfund zajmą pozycje krótkie pozwalające generować zyski także w okresie dekoniunktury. Identyfikacja momentu zmiany trendu wyższego rzędu wymaga jednak czasu a wytępujące w międzyczasie wahania mogą przyczynić się do krótkoterminowych strat. W okresie kwiecień 2000 - marzec 2003, index MSCI World Equity stracił na wartości ponad 48% podczas gdy fundusz Superfund Q-AG odnotował zyski na poziomie 121%.